jazz club.bardzo fajne miejsce-koncerty od wtorku do soboty,wjazd 5 zl,zywiec 5,5zl.jedynym minusem jest brak lecha i ochroniasz-selector-w marynarce i adidasach ktory nie wpuszcza ludzi w adidasach.
kelnerka wokol nas latala
koncert byl przedni
gitara gra
wiem ze nudne ale gitara byla najblizej naszego stolika a nie chcialo nam sie od niego wstawac
wybuchla wielka awantura bo ktos rozjebal DJowi sprzet
blask neonow
wyszlismy bo alkohol robil swoje
in the eye of the ranger... pozdrowienia dla Chucka
poniedziałek, lutego 6
Pudzian nie jest Zydem mimo swojego charakterystycznego wygladu. jest masonem. ale nie wazne - i tak jest fajny:)