czwartek, lipca 31
po "wakacyjnej" przerwie...
jako, że Pani Doktor kazała mi wyjechać na wakacje, to nie było mnie przez kilka dni. podczas wakacji podpisałem jedną umowę, zrobiłem trzy sesje fotograficzne itd. pracowite wakacje.
w każdym razie fotki Kingi i Krzyśka to zapewne ostatnie zdjęcia na tym blogu. na dniach będzie już dostępny nowy blog, który będzie miał to, czym jest największą wadę tego bloga. nie - nie mnie. duże zdjęcia. na nowym blogu zdjęć nie trzeba będzie powiększać otwierając je w nowym oknie tylko od razu będą w wersji "big". grafika będzie trochę bardziej prosta, tekst bardziej czytelny. dalej będzie kanał RSS, linki i archiwum. nie będzie banerków. jakby ktoś miał jakieś sugestie to proszę jak najbardziej pisać. aha - po wakacjach ruszy mała szkoła fotoszopa na blogu, czasem jakieś konkursy będę organizował. do tego od czasu do czasu będę pisał o naprawdę dobrych fotografach - nie tylko ślubnych. chyba tyle:)
w każdym razie fotki Kingi i Krzyśka to zapewne ostatnie zdjęcia na tym blogu. na dniach będzie już dostępny nowy blog, który będzie miał to, czym jest największą wadę tego bloga. nie - nie mnie. duże zdjęcia. na nowym blogu zdjęć nie trzeba będzie powiększać otwierając je w nowym oknie tylko od razu będą w wersji "big". grafika będzie trochę bardziej prosta, tekst bardziej czytelny. dalej będzie kanał RSS, linki i archiwum. nie będzie banerków. jakby ktoś miał jakieś sugestie to proszę jak najbardziej pisać. aha - po wakacjach ruszy mała szkoła fotoszopa na blogu, czasem jakieś konkursy będę organizował. do tego od czasu do czasu będę pisał o naprawdę dobrych fotografach - nie tylko ślubnych. chyba tyle:)
piątek, lipca 4
czwartek, lipca 3
na spacerze
Aniołka niektórzy przeglądający moje linki mogą kojarzyć - to dziewczyna, której znalazłem legitymację szkolną i jej nie oddałem. no ale przede wszystkim to dziewczyna która za każdym razem zadziwia mnie swoja spirytualnością. zapraszam na jej bloga. 



Subskrybuj:
Komentarze (Atom)























