no tej Pani to juz chyba nie trzeba przedstawiac:)
2 komentarze:
Anonimowy
pisze...
„Przyglądał się pięknej, ubranej w dyskretną czerń kobiecie, którą spotkał przez przypadek, (...) Teraz prosiła, by jej pożądał, i pożądał jej bardziej, niż mogła to sobie wyobrazić – lecz nie tyle jej ciała, ile jej obecności. Wystarczyłoby mu wziąć ją w ramiona, przytulić się do niej, przyglądać się płomieniom tańczącym w kominku, popijając wino i paląc papierosa. Życie składa się z prostych rzeczy(...)Nie miał pewności, czy ona wie, jak dobrze mu blisko niej. Zapłacił za to? Tak, i będzie płacił tak długo, aż zjedna ją sobie na tyle, że będą mogli usiąść przytuleni do siebie nad jeziorem i mówić o miłości. Teraz jednak jej nie dotknie. Lepiej nie przyśpieszać biegu wypadków. I nie składać obietnic.”
2 komentarze:
„Przyglądał się pięknej, ubranej w dyskretną czerń kobiecie, którą spotkał przez przypadek, (...) Teraz prosiła, by jej pożądał, i pożądał jej bardziej, niż mogła to sobie wyobrazić – lecz nie tyle jej ciała, ile jej obecności. Wystarczyłoby mu wziąć ją w ramiona, przytulić się do niej, przyglądać się płomieniom tańczącym w kominku, popijając wino i paląc papierosa. Życie składa się z prostych rzeczy(...)Nie miał pewności, czy ona wie, jak dobrze mu blisko niej. Zapłacił za to? Tak, i będzie płacił tak długo, aż zjedna ją sobie na tyle, że będą mogli usiąść przytuleni do siebie nad jeziorem i mówić o miłości. Teraz jednak jej nie dotknie. Lepiej nie przyśpieszać biegu wypadków. I nie składać obietnic.”
[11 minut p.coelho]
Prześlij komentarz