niedziela, marca 2

pierwszy marcowy...

Witam w pierwszym marcowym poście w którym są zdjęcia z końca lutego. Tak to jest jak Ci się psuje czytnik kart - co mnie zmotywowało żeby kupić ładny wypasiony czytnik SanDiska - i Windows odmawia posłuszeństwa. Stawianie go kilka razy przez kilka dni ograniczyło mój dostęp do kompa i teraz straty nadrabiam.
Zdjęcia powstały za namową Kasi i przy jej udziale, na strychu moich dziadków. Kiedyś był tam szmateks i większość rzeczy które na sobie ma Kasia - na zdjęciach a nie na codzień - jest z tego szmateksu. Przy okazji dziadzio chciał mnie zeswatać z Kaśką, ale to już inna historia. Zabieram się teraz za skanowanie starych filmów i zapraszam do oglądania fotek. Kilka z nich pewnie dorzucę do galerii na mojej stronie ślubnej, gdzie już jest kilka zdjęć Kasi.

Brak komentarzy: