wtorek, marca 25

wcale nie śmingus dyngus




w poniedziałek Natalia - moja siostra - znalazła 8, dosłownie i słownie osiem, minut na kilka zdjęć. więc tak z nudów i bez pomysłów kilka zdjęć wczoraj zrobiliśmy. jestem w domu więc nie mam ani tabletu, ani swoich akcji w fotoszopie, skalibrowanego monitora i dwóch giga ramu z dobrym prockiem na płycie głównej, ale jakoś to po gruzach to obrobiłem. właśnie-jakoś...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

przesliczna

Anonimowy pisze...

co tam krejzolka

kodak0 pisze...

nie wiem czy wiesz, ale możesz spędzać bardziej kreatywnie czas niż wzdychając za pomocą komentarzy do mojej siostry. wtedy nie będziesz mi też przy okazji zaśmiecał bloga.